LUDZIE WISŁY (1938)
Melodramat ▪ Obyczajowy

Reżyseria
Aleksander Ford i Jerzy Zarzycki

Wytwórnia
LEGIA-FILM

Zarys fabuły*

Szyper Firlus z córką Anną, jego zięć Zygmunt Siudowski, który z Julcią, drugą córką Firlusa, pływa na barce "Martin" oraz Apolonia Matyjas zwana Matyjaską, kobieta silna i przedsiębiorcza, z uporem walcząca z przeciwnościami losu, wiodą życie na wiślanym szlaku. Anna zakochuje się w przystojnym Aleksie, który wśród wodniackiej braci cieszy się zasłużoną opinią złodzieja i kobieciarza. Z kolei w Annie kocha się bosman Hajnuś pracujący na barce Firlusa. Wodniaków nękają ciągłe kłopoty. Umiera chora Julcia, a Zygmunt jest zmuszony opuścić dzierżawionego "Martina". Matyjaska ma problemy z uzyskaniem zleceń na swoją starą barkę, a ojciec Anny wypędza Hajnusia, który rozgoryczony z powodu nieodwzajemnionej miłości opowiada mu o romansie Anny z Aleksym. Niebawem na nocnym postoju dochodzi do tragedii. Aleksy morduje szypra Polańskiego i kradnie mu pieniądze przeznaczone na zakup „Martina”. Wkrótce sam ginie w bójce, w którą wdał się z Hajnusiem

W rolach wiodących

Ina Benita Anna
Jerzy Pichelski Aleksy Rorat
Stanisława Wysocka Apolonia Matyjas-Zabawska „Matyjaska”
Kazimierz Gella szyper Firlus

W pozostałych

Kazimierz Opaliński szyper Dobrziałkowski
Marian Trojan bosman Hajnuś
Aleksander Zelwerowicz Idzi Zabawski
Kazimierz Jenoval Zygmunt Siudowski, mąż Julci
Renate Renée
(w czołówce imię Jadwiga)
Julcia, siostra Anny
Halina Zawadzka dziewczyna okradziona przez Rorata
Lucjana Bracka Erna Kufke, ciotka Anny
Helena Zarembina wodniaczka
i inni  

Obok aktorów zawodowych udział w filmie wzięli oraz udzielili pomocy w jego realizacji członkowie towarzystwa Polska Żegluga Rzeczna "Vistula".

Oprawa muzyczna

Muzykę skomponowali Marian Neuteich i Roman Palester, autorem słów piosenek śpiewanych przez wodniacką brać jest Władysław Broniewski.

Piosenka                
tytuł nieznany
wykonanie zbiorowe

Daleko, szeroko, daleko
Wiślana roztacza się dal

To morze połączy się z rzeką
I słychać już morskich szum fal

Oddala się ląd i niesie nas prąd
Na morze gdzie przestwór i wiatr

Niech żagle nam dmie
Niech noce i dnie
W daleki unosi nas świat

Daleko, szeroko, daleko
Hej, hej, hej, hej

Daleko, szeroko, daleko
Wiślana roztacza się dal

A pieśń nasza płynie nad rzeką
I pieśni wtóruje szum fal

Na wodę, na ląd, unosi nas prąd
Tu łacha, piaszczyzna, tu most


Na lewo, na prawo, na wprost

Hej, hej, hej, hej
Hej, hej, hej, hej
Hej, hej, hej, hej

Głęboko, daleko, szeroko
Hej, hej, hej, hej

Topole wędrują nad rzeką
Hej, hej, hej, hej

Przy wiośle nasz żywot i trud
Hej, bo wiślany my lud

Przy wiośle nasz żywot i trud
Hej, bo wiślany my lud

Hej, hej. hej, hej
Hej, hej, hej, hej
Hej, hej, hej, hej

Piosenka
Wiślane wody
śpiewa
Jerzy Pichelski

Hej, hej
Hej, hej

Ruszyła Wisła, spływa kra
Spienione szumią wody
I płynąc w dal, wesoło gra
Na skrzypcach bosman młody

Wesoło żyć, wesoło żyć
Berlinka z prądem płynie
W Toruniu, w Gdańsku można pić
W Warszawie i Modlinie

Na wodę ster i ster na ląd
Spieniona fala, bystry prąd
Za burtą słychać tarcie kier
I jeszcze raz na wodę ster

I śpiewa bosman młody

Hej, hej
Hej, hej

Wiślane wody

Wesoło żyć, wesoło żyć
I w Gdańsku i w Modlinie
A najweselej …
Przy piwku, przy dziewczynie

Dziewczynę bosman objął wpół
A łokciem oparł się o stół
Ty Wikciu, kochaj tylko mnie
I bądź mi wierna, bo jak nie!

I śpiewa bosman młody
Hej, hej
Hej, hej

Wiślane wody

Przeminął rok, na Wiśle mrok
O brzegi fala bije
Tak samo …
A Wikcia z innym pije

Wesoło żyć, wesoło żyć
I w Gdańsku i w Modlinie
A bosman szypra będzie bić
I zaraz krew popłynie

Dał w łeb, za gardło chwyta już
Bosmanie, strzeż się, on ma nóż

Że zginął bosman młody
Hej, hej
Hej, hej

Wiślane wody

Piosenka
Wisło moja, Wisło szara
śpiewa
Marian Trojan

(fragment)

Wisło moja, Wisło szara
Co tak smutnie płyniesz
Skąd ty wody nazbierałaś
Mów nim w morzu zginiesz

I tak płynę dniem i nocą
Wkoło mnie tak smutnie
Dawniej śpiewy brzmiały mile
Dzisiaj tak okrutnie

Piosenka
tytuł nieznany
śpiewa
Marian Trojan

Wesoły bosman wysiadł na ląd
Wesoły bosman wysiadł na ląd

W szynku pił sznapsa trzy dni pod rząd
W szynku pił sznapsa trzy dni pod rząd

I jeszcze pięć dni pić by tak mógł
Lecz kropla wody ścięła go z nóg

Ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha

Prawo na burt, lewo na burt
Zielone brzegi, zielony nurt

Do brzegu cel, przy brzegu stop
Był sobie bosman, wesoły chłop

Do brzegu cel, przy brzegu stop
Był sobie bosman, wesoły chłop

Ciekawostka* (miejsce kręcenia)

Film kręcono w Toruniu (m. in. widoczne są: panorama miasta, port rzeczny, most drogowy, Brama Klasztorna i kościół pw Ducha Świętego, Dwór Mieszczański na ulicy Podmurnej, Brama Żeglarska i katedra Świętych Janów, Brama Mostowa), w Sandomierzu (panorama miasta, ratusz na rynku) i Kazimierzu Dolnym (panorama miasta z Kościołami: Farnym św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja Apostoła, rynek). Możemy zobaczyć również widoki Płocka (panorama miasta z bazyliką katedralną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Wzgórzu Tumskim) oraz Zawichostu (panorama miasta z kościołem św. Jana Chrzciciela).

* zakładka ‘Wstęp’

close